Domek dla lalek otwarty

poniedziałek, 08 październik 2012 23:51

Jeśli chcecie zobaczyć jakie lalki zamieszkały w domku dla lalek, zerknijcie do kolejnych galerii.

 

Druga galeria

niedziela, 07 październik 2012 21:52


Jeśli chcecie zobaczyć wyjątkowe krawcowe i wyjątkowych krawców oraz ich lale, zerknijcie do pierwszej i drugiej galerii.

Pierwsza galeria

niedziela, 07 październik 2012 21:18


W fabryce lalek, która powstała w minioną sobotę w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu, lalki dla Elizy szyli:

– Olcha Sikorska, dyrektorka Targów Książki dla Dzieci w Poznaniu,
– Przemysław Pacia, wicewojewoda wielkopolski,
– Jola Maciejewska-Piasecka, właścicielka Księgarni Poznańskiej,
– Karolina Szafrańska-Bąk, doradczyni wojewody,
– Karolina Wiercińska, właścicielka Centrum Rozwoju Rodziny „Po-mocni”,
– Joanna Lewandowska, właścicielka pracowni SztukaPukai,
– Kasia Wilk, piosenkarka,
– dyrekcja, nauczyciele i uczniowie Zespołu Szkół im. Władysława Reymonta w Poznaniu,
– nauczyciele i uczniowie Szkoły Podstawowej w Nowym Tomyślu,
– Akademia Karate
– i kilkadziesiąt innych osób.

Podczas wielkiego szycia lalki ożywiali aktorzy Teatru Animacji.

Jeśli chcecie zobaczyć wyjątkowe krawcowe i wyjątkowych krawców oraz ich lale, zerknijcie do pierwszej i drugiej galerii.
Już za kilka dni na aukcji allegro można będzie kupić te niezwykłe lalki.

Pozdrawiam lalkowo!

Cecylka Knedelek

Fabryka lalek

piątek, 05 październik 2012 06:01

Zaryzykuję stwierdzenie, że od początku istnienia Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu na stopniach jego schodów nie siedziało tak wiele szmacianek. Wszystko zaczęło się w sobotnie przedpołudnie. 

Tygodniowa szczypta ortografii pana Eedka

czwartek, 04 październik 2012 05:00

Oto piąta szczypta wyrazów: bochenek, biblioteka, brzoskwinia, budowla, borówka, bluszcz, blacha.

Do zobaczenia za tydzień moje kochane poskramiaczki i poskramiacze ortograficznych byków.

Wasz ortograficzny Eedek

We wtorek spotkaliśmy się w domu pani Ludmiły i oglądaliśmy wszystkie przesłane rysunki.

Już po obejrzeniu trzech pierwszych wiedzieliśmy, że wybór będzie bardzo trudny. Okazało się to trudniejsze od podniesienia hipopotama.

Sto siedem lalek!

poniedziałek, 01 październik 2012 05:14

Wielkie jak płetwal błękitny podziękowanie tym mieszkańcom Poznania i sąsiednich miasteczek oraz wsi, którzy w sobotę zamiast zbierać kasztany lub wylegiwać się na miękkich kanapach przybyli do Urzędu Wojewódzkiego, by uszyć lalkę dla Elizy. Choć pewnie trudno w to uwierzyć, ale uszyli  107 lalek. Ależ one są piękne.

Po południu dłuższa relacja z szycia!

Pozdrawiam Was jesiennie ze Starego Knedelkowa!

Cecylka Knedelek

Pilne! Szycie lalek dla Elizy

czwartek, 27 wrzesień 2012 05:43

PILNE! SZYCIE LALKEK DLA ELIZY

Wielkimi krokami zbliża się sobota. Hol Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu powoli zaczyna zamieniać się w pracownię krawiecką.

Wczoraj dostałam kilka listów od mieszkanek i mieszkańców Poznania. Pytacie mnie, czy jeśli nie macie przygotowanej, wyciętej z tkaniny, zszytej i wypchanej sylwety lalki, możecie przyjść by uszyć lalkę. Ależ, oczywiście. Wykonamy je wspólnie. Koniecznie przynieście ze sobą dobry humor.

 

Oto Wasz ortograficzny Eedek

czwartek, 27 wrzesień 2012 05:03

Oto czwarta szczypta wyrazów: burmistrz, bukiet buziak, brokuł, bibuła, biurko, biuro.

Do zobaczenia za tydzień moje kochane poskramiaczki i poskramiacze ortograficznych byków!

Wasz ortograficzny Eedek

Tygodniowa szczypta ortografii pana Eedka

piątek, 21 wrzesień 2012 06:33

Oto trzecia szczypta wyrazów: bóbr, bąbelek, brzoza, bąbel, but, brudas, brzuch.

Do zobaczenia za tydzień moje kochane poskramiaczki i poskramiacze ortograficznych byków!

Wasz ortograficzny Eedek

Czterdzieści lat minęło w Koninie

czwartek, 20 wrzesień 2012 06:04

O świecie wsiadałam do pociągu, który zaczął kołysać się  i nucić  kołysankę. Poczułam się jak maluszek w kołysce i zasnęłam. Gdyby nie pani w pomarańczowej sukni nie wysiadłabym tam, gdzie miałam. Przeciągnęłam się na peronie i niosąc śpiącą Walerię poszłam do biblioteki. Kiedy do niej weszłam pomyślałam, że jeszcze śpię.

Wrześniowy humor gąski

poniedziałek, 17 wrzesień 2012 05:05

Wrześniowy humor gąski

Przychodzi gąska do cukierni pani Marianny i pyta:
Po ile ten jabłecznik?
– Po pięć złotych za kilogram – odpowiedziała pani Marianna.
– Hmm! Drogo – jęknęła gąska i dopytała. – A po ile okruszki?
– Okruszki? – zdziwiła się się właścicielka cukierni i, uśmiechnąwszy się, dodała: – Okruszki są za darmo.
– To ja poproszę dwa kilogramu okruszków jabłecznika! – poprosiła Waleria.

Tygodniowa szczypta ortografii pana Eedka

czwartek, 13 wrzesień 2012 20:12

Oto druga szczypta wyrazów: burza, burak, borsuk, bułka, buda, brzdąc, bombka.

zobaczenia za tydzień moje kochane poskramiaczki i poskramiacze ortograficznych byków!

Wasz ortograficzny Eedek

Szyjemy lalki dla Elizy w Poznaniu

środa, 12 wrzesień 2012 07:07

Kilka miesięcy temu poznałam historię dzielnej i uśmiechniętej dziewczynki. Ma na imię Eliza i ma problem większy od największego hipopotama. Przykleiła się do niej bardzo psotna choroba. Żeby ją pokonać, Eliza musi zażywać bardzo drogie lekarstwo. Roczna kuracja kosztuje tyle, ile sześćset rowerów, z których każdy jest wart tysiąc złotych.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak to wszystko się zaczęło, kliknij na ten link: http://www.cecylkaknedelek.pl/index.php/lalki-dla-elizy/item/245-ile-lalek?

Moja najlepsza przyjaciółka, Joasia Naparstek, uszyła pierwszą lalkę dla Elizy. Dzisiaj i ja postanowiłam, że uszyję szmaciankę. Trzymaj za mnie kciuki. Mam już górę łatek w ciapki, kratki, groszki i paski, kilka guzików, kolorowe nici oraz nożyczki.

Ty także uszyj lalkę dla Elizy, a jeśli nie możesz się zmobilizować, by w domu zamienić się w krawcową lub w krawca, spotkaj się z nami na wspólnym szyciu lalek, które odbędzie się 29.09.2012 w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu przy Al. Niepodległości 16/18. Parter zamienimy w pracownię krawiecką. Startujemy o godzinie 11.00.

 

Ludek Jasia Stanika

wtorek, 11 wrzesień 2012 21:11

Trzecie miejsce przyznaliśmy Jasiowi za śliwkowego ludka.


 

 

Ciasto Gmerków

poniedziałek, 10 wrzesień 2012 05:35

Drugie miejsce przyznaliśmy Dominice, Martynce i Wiktorii Gmerek za „sałatkę Gmerków” w pięknej arbuzowej misie.

 

Biwakowe ciasto Zuzi Jaśkiewicz

niedziela, 09 wrzesień 2012 21:03


Jedno z pierwszych miejsc przyznaliśmy Zuzi Jaśkiewicz za biwakowe ciasto, które Zuzia pałaszowała pod namiotem nad jeziorem Wigry.
Chyba jej zazdroszczę i jeziora, i namiotu, i ciasta ze śliwkami.

 

Placek Tosi Tobiasz

sobota, 08 wrzesień 2012 21:12

Jedno z pierwszych miejsc przyznaliśmy Tosi za placek ze śliwkami i piękny opis.
Oto opis i przepis Tosi.

„O Paniekocie i placku ze śliwkami’’
Pewnego dnia Pankot (tak się nazywa kot) przyszedł do kuchni i zasnął na krześle. Moja mama i ja (Tosia) przygotowywałyśmy składniki. Kot od razu zszedł z krzesełka i przyglądał się, jak robiłyśmy placek. Gdy skończyłyśmy piec ciasto, Pankot patrzył, jak placek piecze się w piekarniku. Mama ostrożnie wyjęła ,,jedzenie”. Gdy ciasto ostygło, skosztowałyśmy placek. Kotek dostał też kawałek, który mi spadł. Powiedzieliśmy SMACZNEGO. Każdemu smakowało. To było najlepsze ciasto, jakie zrobiłam w tym roku.

Kochane Kuchareczki i kochane Kuchciki!

piątek, 07 wrzesień 2012 06:55

 

Na konkurs zgłoszono bardzo dużo śliwkowych smakołyków. Wszystkie wyglądały smakowicie i śliwkowo. Wczoraj po południu spotkaliśmy się w domu pani Ludmiły, oglądaliśmy wszystkie przesłane zdjęcia i czytaliśmy przepisy. Już po obejrzeniu trzech pierwszych wiedzieliśmy, że wybór będzie bardzo trudny. Przeczuwaliśmy, że będzie to trudniejsze od przeniesienia dużego kosza wypełnionego po brzegi śliwkami. 

Kilka godzin trwały dyskusje.

Tygodniowa szczypta ortografii pana Eedka

czwartek, 06 wrzesień 2012 06:23


Nazywam się pan Eedek. Jestem słowniczkowym molem. Moja ulubiona litera to e, bo stoi na początku nazwy moich ulubionych ciastek, czyli eklerków. Najbardziej smakują mi te eklerki, które piecze moja babcia. Nadziewa je śmietanką od naszej krasuli, wymieszaną ze szczyptą cukru pudru. Dzięki naszej wyjątkowej krowie mamy także mleko, sery i poranne koncerty. Ona muczy prawie jak śpiewaczka operowa. W dodatku nie ma łat tylko paski i codziennie rano zjada na śniadanie wielka michę trawy i garść stokrotek. Móóóóówi, że te kwiatki jej smakują, boo są taaaakie chrupiąąące. Wierzę jej na słowo. Może też kiedyś zjem stokrotkę. Wtedy napiszę Wam, czy jest chrupiąca jak chrupka, czy też nie. Ojej, ale się rozgadałem o krasuli i eklerkach, a przecież miałem mówić o ortograficznych byczkach. 

Początek nowego roku szkolnego

poniedziałek, 03 wrzesień 2012 05:40

To ja, Matylda Klepacka. Chyba wszyscy wiedzą, że jestem nauczycielką w Starym Knedelkowie. Ci, którzy nie wiedzieli, dowiedzieli się teraz. Bardzo lubię spotkania z dziećmi, a naszą szkołę uważam za jedno z najwspanialszych miejsc na naszej planecie. Od samego rana podskakuję z radości jak kangurzyca, bo dziś rozpoczął się nowy rok szkolny. 

Pierwsza próba i sukces

niedziela, 02 wrzesień 2012 20:55

Wczoraj listonosz, pan Antoni Znaczek, przyniósł mi zieloną kopertę, w której był list i kilka zdjęć od rodziców Michałka, pani Marty i pana Bartosza. Prosili, bym napisała o ich synku, bo są z niego bardzo dumni. Wyobraźcie sobie, że Michał (choć ma zaledwie siedemnaście miesięcy) postanowił sam zjeść serek.

Lato w słoikach

poniedziałek, 27 sierpień 2012 06:05

Dzień dobry!

Od rana zamykamy lato w słoikach.

Pozdrawiamy z kuchni!

Cecylka i Walerka

Kontakt

Cecylka Knedelek
Wydawnictwo Jedność dla Dzieci

ul. Jana Pawła II nr 4
25-013 Kielce

więcej...

Inne

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2010-2016 www.CecylkaKnedelek.pl