wtorek, 24 wrzesień 2013 18:09

Zamiast narzekania

W środę byłam na konferencji o wolontariacie w mieście, gdzie w południe na ratuszowej wieży trykają się koziołki. Panie i panowie opowiadali o tym, jak zrobić coś dobrego dla innych. To takie budujące, że jest wśród nas tak wiele osób, które pomagają dzieciom, dorosłym, zwierzętom i roślinom. 

Zostało we mnie kilka zadań wypowiedzianych przez wojewodę, Przemysława Pacię, którego zasmuciła codzienna poranna dawka smutków, jakie pojawiają się na portalach internetowych i w gazetach. Od chwili gdy usłyszałam te słowa, zastanawiam się, dlaczego tak jest. Przecież to niemożliwe, by nie działo się nic dobrego i miłego. Tylko dlaczego o tym nie piszemy i nie mówimy? Wolimy narzekać, zamiast się cieszyć. Może trzeba zacząć wymieniać się dobrymi wiadomościami.

Czyż nie jest miło usłyszeć o poranku, że ktoś poczęstował głodnego drożdżówką, pomógł maluchom przejść przez ulicę, porozmawiał ze smutnym panem na ławce lub 
zaśpiewał komuś piosenkę?

A teraz krótka, ale prawdziwa historia. W Poznaniu blisko ratusza jest bar mleczny. Pracuje tam pewna Pani, która potrafi poprawić humor i umilić dzień. Jak to robi? Otóż smakołyki na wynos wkłada do srebrnych pudełek, które przykrywa tekturowym wieczkiem. Zamiast podać je i powiedzieć: „Proszę, to dla pana”, lub: „Proszę, to dla pani” – bierze długopis i rysuje na wieczku słoneczko albo kwiatek i pisze: MIŁEGO DNIA.

Tak niewiele potrzeba. Prawda?

Pozdrawiam z domu przy ulicy Naleśnikowej 5

Cecylka Knedelek

Kontakt

Cecylka Knedelek
Wydawnictwo Jedność dla Dzieci

ul. Jana Pawła II nr 4
25-013 Kielce

więcej...

Inne

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2010-2016 www.CecylkaKnedelek.pl