poniedziałek, 26 listopad 2012 17:46

Odwiedziłam wczoraj Filipa i jego Anielską Babcię


Była sobota. Świeciło słońce, poranne mgły zniknęły, a ja szłam przez las. Ależ on pachniał. Nagle stanęłam przed tabliczką z napisem Bożena. Nie informowała mnie o tym, że zaraz spotkam Bożenę, ale o tym, że znajduję się na ulicy Bożena. Potem pojawiły się kolejne ulice: Ludmiły, Kingi, Haliny, Sabiny w końcu Dobromiły. Tam stoi dom, w którym mieszka Filip. Kiedy weszłam do środka, nie mogłam uwierzyć własnym oczom. 

To nie było mieszkanie, ale fabryka gałgankowych aniołów, gdzie najcudowniejszym człowiekiem jest anielska babcia, która codziennie szyje anioły dla wnuka. Po chwili pojawiły się kolejne osoby, a po sześciu godzinach kilka nowych aniołów usiadło na komodzie.

Jeśli chcesz się przekonać, czy nasze anioły są piękne, zajrzyj do galerii poniżej.

Anioły możecie szyć wspólnie z innymi dziećmi i dorosłymi w szkołach, bibliotekach i pracowniach, a następnie przesłać na adres:

Filip Kozłowski
ul. Dobromiły 40
61-055 Antoninek k. Poznania

Pomóżcie Anielskiej Babci uszyć w grudniu jak najwięcej aniołów, by jego najbliżsi nie musieli się codziennie martwić, że nie mają skrzyni wypełnionej złotymi monetami, za które mogą kupić bardzo drogie pastylki dla chłopca.

Pozdrawiam Was serdecznie!

 Cecylka Knedelek

Kontakt

Cecylka Knedelek
Wydawnictwo Jedność dla Dzieci

ul. Jana Pawła II nr 4
25-013 Kielce

więcej...

Inne

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2010-2016 www.CecylkaKnedelek.pl