poniedziałek, 22 październik 2012 10:05

Lalki Donaty Olejnik

W piątek siedziałam w saloniku. Czytałam książkę o dinozaurze i piłam białą herbatę z suszonymi kawałkami gruszek. Nagle usłyszałam dzwonek u drzwi. Otworzyłam je natychmiast i zobaczyłam panią Donatę Olejnik (znaną tłumaczkę, autorkę książek i miłośniczkę robótek na drutach), jej córkę Dagnę, która wkrótce zostanie aktorką, oraz dwanaście włóczkowych panienek. 

 

– Dzień dobry! – przywitała mnie uśmiechnięta pani Donata, która miała bajeczną spódnicę. Może dlatego niektórzy nazywają ją hrabiną. 
– Dzień dobry! – uśmiechnęła się Dagna, córka hrabiny. 
– Dzień dobry! – przywitałam je grzecznie i zaprosiłam na herbatę oraz ciasteczka.

Wkrótce na stole obok filiżanek pojawiło się pudło, z którego patrzyło na mnie dwanaście panien: Hanka, Honorata, Malwina, Gizela, Bebe, Tekla, Flora, Letycja, Jadwinia, Rozalia, Kornelia i czekoladowa Jenny. Ależ one są piękne. Do każdej z nich przyczepiona była karteczka z opisem.

Kiedy pokazałam te laleczki Joasi Naparstek, mojej najlepszej przyjaciółce, myślałam że pęknie z zazdrości. 
- One są takie… włóczkowe, kolorowe i przepiękne – rozpływała się w zachwytach.

Jeśli chcecie zobaczyć te lale, zerknijcie do mojej galerii. Opisy lalek można znaleźć w zakładce: Joasia Naparstek.

Wkrótce lalki te trafią na aukcję Lalki dla Elizy. Zazdroszczę nowym właścicielom lalek. Mam do Was prośbę nowi właścicieli. Przyślijcie mi ich zdjęcia w nowych mieszka-niach.

Pozdrawiam jesiennie panią Donatę, Dagnę, Elizę, jej siostrę i wszystkich miłośników lalek!

Cecylka Knedelek

Kontakt

Cecylka Knedelek
Wydawnictwo Jedność dla Dzieci

ul. Jana Pawła II nr 4
25-013 Kielce

więcej...

Inne

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2010-2016 www.CecylkaKnedelek.pl